W natłoku codziennych obowiązków, a czasem w wyniku lenistwa zaniedbujemy swój organizm prawie pod każdym względem. Niewystarczająca ilość snu, opuszczanie śniadań, spożywanie wysoko przetworzonych dań na wynos oraz nieustający pośpiech i stres, który oczywiście negatywnie wpływa na nasze zdrowie. W początkowym etapie choroba nigdy nie daje o sobie znać, ale niedbały tryb życia da nam się we znaki prędzej czy później.
Zaczyna się od zwyczajnej zgagi, a więc uczucia przepełnionego żołądka oraz niestrawności. Radzimy sobie w takich sytuacjach, wypijając szklaneczkę herbaty miętowej dla lepszego trawienia. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy objawy ujawniają się kilka razy w tygodniu, a my zmagamy się z coraz bardziej dokuczliwymi bólami brzucha, pieczeniem w klatce piersiowej oraz nawet cofaniem się treści pokarmowej do przełyku. To nic innego, jak refluks.
Najczęściej wystarczy zmodyfikować styl życia oraz nawyki żywieniowe. Lżejsza dieta zamiast dań tłustych i mocno przyprawionych powinna zredukować przykre dolegliwości lub nawet całkowicie je wyeliminować. Powinniśmy dodatkowo zrezygnować z picia gazowanych napoi, spożywania cytrusów, które wzmagają produkcję kwasu żołądkowego oraz koniecznie musimy odstawić na bok kawę, alkohol, czekoladę, a także papierosy, ponieważ drażnią one śluzówkę żołądka.

Jeśli mimo wszystko problem się nasila, trzeba wybrać się do lekarza. Medycyna uskuteczniła leki na drażniące kwasy żołądkowe, a są nimi inhibitory pompy protonowej. To lek, który zazwyczaj jest dobrze tolerowany przez pacjentów i skutecznie wspomaga leczenie przykrej przypadłości, jaką jest refluks. Z pewnością jednak bardziej opłaci się nam zainwestowanie odrobiny czasu w spokojne i ułożone życie, niż długotrwałe leczenie.