Znam wiele kobiety, które pomimo świetnego wyglądu ciągle uważają że są za grube, a jedynym wyjściem z tej sytuacji jest ciągłe odchudzanie się. Pytanie ile można? I dla kogo tak naprawdę się to robi? Większość rzeczy ma swoją granice, ważne jest by umieć ją dostrzec i nie doprowadzić się do złego stanu zdrowia. Obsesja na punkcie swojego ciała, jego rzekomego nadmiaru, może doprowadzić do śmiertelnych chorób. Trzeba umieć zachować zdrowy rozsądek i wystrzec się balansowania na granicy. Kolejną istotną rzeczą jest pytanie, dla kogo chcemy się odchudzać? Ważne jest by robić to dla samego siebie, aby poczuć się lepiej, zdrowiej odżywiać, dostarczać organizmowi odpowiedniego ruchu i sportu oraz zapotrzebowania w witaminy. Kiedy akceptujemy siebie, swoje niedociągnięcia, swoje ciało, od razu łatwiej jest nam nawiązać relacje z innymi ludźmi. Skoro jest ktoś, kto Cię powiedzmy do tego zmusza, bądź oczekuje tego od Ciebie, nie jest wart Twojej uwagi. Jesteśmy ludźmi każdy ma jakieś wady i zalety, sztuką nie jest ich całkowita zmiana, ale akceptacja tego jacy jesteśmy. Pamiętajmy, że metamorfozy dokonujemy dla samych siebie nie dla innych ludzi, bo to nie z nimi spędzimy całe życie. Największym krytykiem nie jest rodzina, brat, siostra, przyjaciel, znajomy lecz tylko Ty sam. Świat byłby o wiele łatwiejszy gdyby każdy znał swoja wartość. Poprzez zamkniecie się w sobie, skupianie na negatywach tracisz niewyobrażalnie wiele okazji to poprawy swojego życia, spełniania marzeń a co najważniejsze szczęścia. Rozpoczynając odchudzanie musisz najpierw polubić siebie, zdać sobie sprawę ze swoich niedociągnięć, ale również z ogromnych możliwości i zalet. Pierwszym z powodów odchudzania powinno być dla Ciebie zatroszczenie się o lepsze zdrowie, kondycję fizyczną a nie o doskonałą szczupłą sylwetkę.