Tradycyjny sprzedaż nie umiera – on już jest martwy! Marketing w starym typu jest podobnie martwy jak Elvis .W wypadku zaprojektowania imażu i budowania marki nie możemy korzystać z przepisu babci. Tutaj składniki zmieniają się jak w kalejdoskopie. Wzleć z twitterem, polub facebooka, a słowo blip przestań kojarzyć z dźwiękiem budzika. Wiedz również, że flaker nie jest angielskim tłumaczeniem tradycyjnego polskiego dania. Zapamiętaj kombinację trzech prostych liter, które mają taką samą wagę jak kod do przepełnionego pieniędzmi sejfu. S jak stać się widocznym, E jak ewidentnie pokonać konkurencję i O jak odnosić sukcesy w branży, wysuwając się na pozycję lidera. Pamiętaj także, że mowa jest srebrem, zatem mów, krzycz i szeptaj o marce, produkcie i usłudze. Zapamiętaj główny składnik: Globalną sieć.