Gdzieś na północy żyje Joe, który jest rybakiem. W prywatnej wiosce łowi biało-niebieskie rybki, które kocha, bo ich połowem zajmuje się od najmłodszych lat. Pewnego zimowego dnia obudził się i zobaczył na indywidualnej stopie chodzącą biało-czerwoną rybkę. Urocze zbudowanie znalazło się też na lustrze, gdy się golił, chlupało z gracją w talerzu jego płatków owsianych, a potem towarzyszyło mu w drodze do stawu, a nawet śpiewało mu ulubione szanty. Joe spojrzał na rybkę. Była dowcipna i dokazywała. Potem dostrzegł, że biało-niebieska rybka posiada dość liczną rodzinę w stawie opodal. Wahał się czy pójść za nią. Minął tydzień. Biało-niebieska rybka była z nim w wannie, zupie, na żyrandolu, a również aportowała kabanosy, które dostawał w bożonarodzeniowej paczce od ciotki z Czech. I tak codziennie. Po tygodniu ignorancji, Joe poszedł jednak z rybką nad jej staw i tam spędzał pełne dnie i żył długo i szczęśliwie.

Joe- trudnodostępny Internauta z własnymi przyzwyczajeniami konsumenckimi
otoczenie Joe – przestrzeń wirtualna