Pierwsza fala romantyzmu francuskiego:
Kiedy we Francji nad literaturą panował Wolter i zaczynała ukazywać się „Encyklopedia” a najwybitniejsze umysły sądziły, że potrafią odnowić człowieka racjonalizmem, inny prąd zalecał ludziom obu płci namiętność, obnażanie uczuć, melancholijną kontemplację ruin. To, co możemy nazywać romantyzmem, z jego egzaltacją, kultem przygody i nawet wyobraźnią, przeniosło się z literatury i sztuki w osobowości burzycieli i budowniczych rewolucji, administratorów
o żołnierzy Cesarstwa. Więcej opętania namiętnością było u Diderota i Rousseau, więcej uniesień u Pernety’ego i Saint-Martina, Fabre’a d’Olivet niż w regionach nazywanych chmurą Północną. Francuskie listy miłosne były gorętsze. Mirabeau, ze swoimi rysami histriona i elokwencją południowca, był też, koło 1777, prekursorem sentymentalnie zmysłowego romantyzmu, gdy „pływał w strumieniu rozkoszy” czytając list od swojej Zofii.
Francja pierwsza na kontynencie zachwyciła się Szekspirem, podobnie jak szwajcarskim poetą Gessnerem i szkockim Osjanem. Letourneur jako autor dość swobodnego przekładu „Nocy” Younga oraz „Pieśni Osjana” i naturalnie jako tłumacz Szekspira, należy o tych, dzięki którym narodziła się francuska dusza romantyczna. Ludwik XVI stłumił wybuch namiętnego preromantyzmu i wprowadził modę na czułostkowość i sielskość, lecz w tej samej Francji: Volney, rozporządzając wielkim zasobem wiedzy, z wielką sugestywnością rozwinął tematykę ruin. Inny preromantyk, Sade, którego „Justyna” (1791) wyprzedziła czarną powieść erotyczną innych literatur. Po roku 1850/60 Francja była w Europie krajem największego rozkwitu poezji, inspirującym poza swoimi granicami różne szkoły.

Pierwszy preromantyzm niemiecki (1780-1800):
Nie ulega wątpliwości, że w Niemczech pierwsza manifestacja romantyczna bynajmniej nie odznaczająca się większą oryginalnością niż romantyzm Rousseau i Diderota, mniej uległa rojeniom mistyków i iluministów, wyraźniej zwrócona ku poezji, wystąpiła w okres koło 1775 do 1800, kiedy analogiczny kierunek we Francji stracił wyrazistość i siłę.
Lavater pogłębił w swoich działach wrażliwość religijną; także Albrecht Haller oraz Gessner. Kilka dat określa rytm tego pierwszego wystąpienia romantyzmu w literaturze niemieckiej. Lessing, który w roku 1759 obwieścił wielkość Szekspira, umiera w roku 1781. W roku 1771 młody Goethe, który po zawarciu poprzedniego roku pamiętnej znajomości
z Herderem wygłosił we Frankfurcie płomienne przemówienie na cześć Szekspira. W roku 1780, kiedy pisze „Ifigenię”
i przygotowuje do wyjazdu do Włoch, jego romantyzm uspokaja się. Hamann samotny, oryginalny, umiera licząc pięćdziesiąt osiem lat w 1788. Burger w1794, w 20 lat po sukcesie odniesionym przez „Lenorę”. Wielkie lata Burzy
i naporu wypadły między rokiem 1781 ( „Zbójcy” Schiller) i 1785. Ale rewolucyjne uniesienia tych młodych zapaleńców trwały krótko. Najwybitniejsi romantycy zza Renu przechodzą szybko na pozycje konserwatywne i tradycjonalistyczne w polityce. Fichte, Schelling, Hegel, Hölderlin przyjęli bardzo entuzjastycznie rewolucję francuską, by za chwilę zmienić zdanie. Fichte, Wilhelm Schlegel i prawnik Savigny zaczęli głosić prymitywny germanizm i schronili się pod skrzydłami państwa pruskiego.
Poezje Novalisa (zmarłego w 1801 w wieku 28 lat), Hölderlina (ur. 1770, pogrąża się od 1800 w obłędzie) Tiecka (ur. 1773), który wskrzesił poezję średniowieczną- typowo romantyczne dzieła. Schiller opuściwszy dość wcześnie swoje radykalne pozycje, umiera w 1805. Kleist umiera śmiercią samobójczą w 1811, zostawiając dramat „Pentezyleę”. Jean Paul Richter (ur. 1763) wydał w 1795 powieść „Hesperus”, tuż przed mniej dziwacznym i amorficznym „Sternbalden” Tiecka (1796). Niektórzy z tych romantyków, jak Schiller i Schelling, publikowali ważne rzeczy, zaczynając od roku 1795, w piśmie „Die Horen”, w którym Schelling drukował „O jaźni jako zasadzie filozofii”. Rok 1799, kończący rewolucję ustanowieniem konsulatu przyniósł „Lucyndę” Fryderyka Schlegla, powieść o wychowaniu erotycznym. We Francji ten pierwszy romantyzm był całkowicie, albo prawie całkowicie nieznany. Dopiero w 1820-1835 romantycy francuscy zaczęli czytać Schillera.
Trudno tu wyodrębnić okres Burzy i naporu, biorąc pod uwagę Goethego, który osiągnąwszy mieszczańską równowagę, gniewnie odrzucał dziwactwa młodszego pokolenia. Mimo wszystko używał on nadal w swoich utworach wielu efektów romantycznych. Ale w 1800-25 widać osłabienie marzycielstwa i mistycyzmu, podczas gdy Francja rozpoczyna konfrontację dwóch estetyk i przygotowuje odnowienie poezji. Dopiero pokolenie urodzone koło 1800( Grillparzer 1791, Platen 1796, Heine 1797, Lenau 1801, następnie Hebbel) miało tworzyć lirykę i dramaturgię wyrażając gwałtowną uczuciowość i bunt społeczny. Ci twórcy pozostaną samotni żyjąc w Austrii, Szwabii, a nawet we Francji.

Poezja przyrody, nocy i śmierci w Anglii XVIII wieku:
Odczuwanie przyrody, wypowiadanie się w pracowitych opisach jeszcze nieożywionych russoistycznym panteizmem, kontemplacja nocy i grobów, ucieczka w epokę średniowiecznego rycerstwa i bardów, złożyły się na odrębny kierunek poetycki w Anglii drugiej ćwierci XVIII wieku. Inicjatorami byli Thomson („Pory roku” 1726-30) Young („Noce” 1742-45) Hervey („Rozmyślanie wśród grobów” ok. 11745). Słynna elegia Graya o cmentarzu wiejskim ukazała się w roku 1760. Chatterton otruł się w 1770, Osjan rozpalał już wtedy wyobraźnię. Odważne pomysły Diderota np. „Listy
o rycerstwie” i „romance” Richarda Hurda, „Rozważania o kompozycji oryginalnej” Younga. Horacy Walpole „Zamkiem Otranto” (1764) po raz pierwszy wprowadził niesamowitość do literatury. Niebawem zjawili się wielcy poeci jak Blake (ur 1757) czy Burns (ur 1759). Stanowią oni nowe pokolenie angielskich poetów romantycznych pracujące nad odnowieniem języka i wsłuchane w muzykę ludową.
Jak wiadomo historycy literatury najczęściej obejmują nazwą „pierwsze pokolenie romantyczne”: Wordswortha, Coleridge’a, Southeya i do pewnego stopnia Waltera Scotta. Ich kolejne daty urodzin to 1770, 72, 74, 71. Mieli oni około 30 lat publikując swoje manifesty i pierwsze oryginalne dzieła. Oni też, przede wszystkim: Wordsworth i Coleridge, ale
i Blake odczuli wstrząs, jakim była rewolucja 1789. Pisarze reprezentatywni dla epoki wojen napoleońskich to raczej ekonomiści lub myśliciele o temperamencie dalekim od namiętnej, idealistycznej i wylewnej psychiki romantycznej:
S. Smith, Bentham, Malthus, Ricardo, James Mill.
Drugie-dla nas trzecie- pokolenie romantyczne, również działające w tylko poezji, liczy 3-4 twórców: Byron (1788-1824), Shelley (1792-1822), Keats (1795-1821) oraz tragiczny samotnik Beddoes (1803-1849). Dopiero koło roku 1840, kiedy niedostrzegani lub piętnowani za życia, leżeli już w grobie, zaczęto zachwycać się ich twórczością. Romantyzm angielski wszedł w okres pełni. Młodzież stanowili: Tennyson i Fitzgerald, Browning, Clough, Arnold, Charlotte i Emily Bronte,
a jeszcze później Rossetti, James Thomson i Swinburne.
Romantyzm hiszpański zaczyna się dopiero koło 1830 Wcześniej przejawy tego kierunku widać było u Hiszpanów żyjących na emigracji (Larra – samobójcza śmierć, kształcił się we Francji; Zorilla, wybujale bajroniczny, w wieku 30 lat poznał we Francji romantyków.)
Gdy rozpatrujemy tylko romantyzm poetycki, jest rzeczą pewną, że realizacje niemiecki i angielskie wyprzedziły Francję. Trzeba mieć jednak na względzie inne formy literackie tj. teatr, powieść, historię. Wtedy to romantyzm francuski, już
w postaci, jaką przybrał u prekursorów z lat 1760-1775, i zwłaszcza ukształtowany po 1815 jest najbardziej autentyczny. Tylko romantyzm polski może być z nim porównywany i stawiany wyżej  (oł jeeee). Nosi ona bowiem w sobie cierpienie, jak matka dziecko w łonie. Żyła nostalgią i prześladowaniem, często na emigracji.